W samotni mej figi spadają z drzew
Pęka na nich skóra czerwona
Piję ich sok, słodki jem miąższ
Pora jest popołudniowa

Nie boję się, ochraniają mnie
Trzy oddane karły
Kochają mnie bo szyję im
Szyję im małe kubraczki

Jeśli znów podniesiesz głos - odejdę tam
Ty pogubisz kości żyjąc sam
Jeśli znów podniesiesz głos - odbiorę go
Jestem wróżką, wiele zaklęć znam


Hey mister!
I know so good your face
But I wonder
How do You look inside
And I don't care
If You are good or bad
I just want You
To put your head on my knees
I fall in pieces
You drive me crazy
I saw her
I know that You are in love
But I fuck it
I don't think about her now
I just want to
Hold your neck kiss your lips
Oh mister!
I see You in my dreams