Skoczyłam
lecę
Nie jest tak strasznie...
Jestem
w niebie
Nie jest wcale aż tak pięknie...
Dwóch rosłych Aniołów
Wyprasza mnie z nieba
Mówią że miejsca
dla niecierpliwych w niebie nie ma...
Najlepiej było wtedy
Kiedy kogoś miałam w sobie
Gdy pachniało deszczem
I marzyłam wieczorem
Gdy karmiłam gołębie
Chlebem z karbidem
Słuchałam muzyki
Upijałam się winem
It's stuffy here
But my window is closed
I'm drinking wine
And I'm scared to the bones
Woman in white dress
Stands outside
I know so good her name
Things went dark
Right before my eyes
I hear She's coming
Hallo my dear
My name is dead
Don't be afraid
Would you mind if I smoke
You've got five minutes
To pack your clothes
Then we are leaving
You have a right
To make one phone
But then we are leaving
Hallo! Can You help me!