Zapisz swoję ulubione piosenki Heya

Imie/ksywa:*

Mail

Komatarz dla przyszłych pokoleń:




Co czwartek mój Anioł Stróż
Puka do losu drzwi
Choć wszystko krzyczało w nim
Pozwalał nakrywać się
A upokorzenie Jego otaczało mnie
Zaklęciami ochronnymi
Nie musiałam się modlić

Niedostępne nie wiem czym jest
Jestem światem jestem snem
małym palcem u nogi Twej
A wielcy świata na usługach mych
Mam spokojną linię czoła
A ciało zdrowe jest
Białą suknię sznur bursztynów
Buty noszę z mchu

Moja radość niczym nie zmącona
Jedyny podmiot zdarzeń ja

Wczoraj Anioł rzekł nie
Ciemna gwiazda nad głową mą


Mam być wdzięczna?

Za co pytam się?
Za niepokój, za nieprzespane noce?
Za zwątpienia, za obiecany raj,
na który pewnie nie zasłużę?
Może za to, że żyje właśnie tu,
Że kobiety mają coraz więcej praw? Za internet,
pokemony, DVD?
Za łagodną muzykę w radio?
Za tanie podróby drogich perfum?
Za możliwość płacenia w sklepach kartą?
Przenoszenie lektur na ekrany kin?
Supermarkety, promocje i obniżki?
Mam być wdzięczna?
Za co pytam się?
Za lycrę, za zakupy w TV shopie?
Audiotele, anoreksję, diety cud?
Wściekłe krowy i pryszczate świnie?
EURO, NATO, białe rejestracje?
Małą sztukę, wielką fonografię?
Aromat identyczny z naturalnym?
Za smallbusiness i big brother?
Nie chcę ciastka z kremem
Tortu i wisienki
Nie chcę bransoletek
Uwiera mnie sznur pereł



Za mądra dla głupich 

A dla mądrych zbyt głupia
Zbyt ładna dla brzydkich
A dla ładnych za brzydka
Za gruba dla chudych
A dla grubych za chuda

Za łatwa dla trudnych
A dla łatwych za trudna
Zbyt czysta dla brudnych
A dla czystych za brudna
Zbyt szczecińska dla Warszawy
A dla Szczecina zbyt warszawska

Spróbuj się domyślić gdzie to mam?
No gdzie?

Dokładnie tam
Właśnie tam
Pan wygrał bon
A pani Fiat