Zapisz swoję ulubione piosenki Heya

Imie/ksywa:*

Mail

Komatarz dla przyszłych pokoleń:




Gdybyś był, a nie bywał

Raz na jakiś czas...
Byłabym wreszcie "czyjaś"
Nie "bezpańska" - aż tak...

Gdybyś miał, a nie miewał
Czas i chęć i gest...
Byłabym na wyłączność
A nie - ogólnie dostępna...

Jesień trwa -
Rdzawych liści czas,
Kaloszy, peleryny i mgły
Jesień trwa -
Szpetnej aury czas
Pod płaszcze się pcha,
Wyziębia nam serca - wiatr


Epileptycznie wprost - skręca się

W ultra-fiolecie gnie
I błyska zębem
Całą noc
Strobo-lampą skopana myśl,
Płuca podrażnia dym,
A w nosie zaspy

Całą noc
Całą noc
Całą noc
Z piątku na sobotę całą noc
Całą noc
całą noc
Z piątku na sobotę nocą

W monosylabach ukryty sens
Mikro-objawień treść
Bełkotu potok - całą noc
Zaślubionych na jedną noc,
W chemicznym transie ciał-
Pełen parapet

Całą noc
Całą noc
Całą noc
Z piątku na sobotę z całą noc
Całą noc
Całą noc
z piątku na sobotę nocą


Mam być wdzięczna?

Za co pytam się?
Za niepokój, za nieprzespane noce?
Za zwątpienia, za obiecany raj,
na który pewnie nie zasłużę?
Może za to, że żyje właśnie tu,
Że kobiety mają coraz więcej praw? Za internet,
pokemony, DVD?
Za łagodną muzykę w radio?
Za tanie podróby drogich perfum?
Za możliwość płacenia w sklepach kartą?
Przenoszenie lektur na ekrany kin?
Supermarkety, promocje i obniżki?
Mam być wdzięczna?
Za co pytam się?
Za lycrę, za zakupy w TV shopie?
Audiotele, anoreksję, diety cud?
Wściekłe krowy i pryszczate świnie?
EURO, NATO, białe rejestracje?
Małą sztukę, wielką fonografię?
Aromat identyczny z naturalnym?
Za smallbusiness i big brother?
Nie chcę ciastka z kremem
Tortu i wisienki
Nie chcę bransoletek
Uwiera mnie sznur pereł